poniedziałek, 5 stycznia 2015

Kochanie,
jesteś na świecie. wczoraj skończyłaś 7 miesięcy.
od ponad 7 miesięcy mama siedzi w domu. w sierpniu widziała ostatni raz koleżanki. tata twierdzi , że mam facebooka i rozmawiam przez telefon więc to powinno mi wystarczyć.  pierwsza myśli, że małżeństwo było pomyłką była już tak dawno, że nie pamiętam. Jesteś z nami na świecie a czuję się jakbym Cię sama wychowywała.
Babcie się nie liczą, tzn są, ale dla mnie rodzina to przede wszystkim Ty, tata i ja. Tata jednak uważa inaczej. Dziś kiedy Cię kąpał , krzyczeliśmy na siebie. Rozpłakałaś się. Ja też, ale to nie ważne. Dom się buduje. Tata wszystkiego pilnuje, wziął kredyt, zrobiliśmy rozdzielność majątkową z tej okazji bo mam złą historię kredytową. Z tych stresów znów poszedł dziś pić.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz