wtorek, 22 października 2013

8.

ale Cie matka urządziła... po co był mi ten wędzony łosoś i tachanie zakupów ???
lepiej chyba nie wchodzic na fora, bo tylko nerwicy można dostac. siedzisz tak cichutko, najchetniej codziennie chodziłam bym na usg. 

piątek, 18 października 2013

7.

Kochany Bąbelku,
bije Ci juz serduszko. Doktor powiedział, że nie ma powodów do obaw, ale wczoraj mnie bardzo nastraszyleś. nie wiem czy to uplawy , czy plamienie ale doktor powiedział , że wszystko jest z Toba w najlepszym porzadku i nie zapisze mi żadnych hormonów.
juz taka jestem , że wszystkim się przejmuję i martwię. za 4 tygodnie zrobimy kolejne badania.
spójrz, to Twoje zdjęcia;
z 30 wrzesnia
 z 18 października:

Twoje serduszko bije, sama słyszałam :-) babcia Jola się wzruszyła, babcia Genia jeszcze nie wie.                    

poniedziałek, 14 października 2013

6.

niepokoję się bo jesteś Bąblu nierealny i niewyczuwalny. oprócz bólu piersi nie czuje nic, co świadczyłoby o Twojej obecności. Jutro idziemy pobrać krew i oddać siuchy. Nadal jesteś wielką tajemnicą. W sobotę wypiłam trochę karmi i pół podpiwka żeby nie podpadało, ale w knajpie juz wytrzymać długo nie mogłam. Za to Twój tatuś nabombolił się pięknie ... 

czwartek, 10 października 2013

5.

czas tak się wlecze Bąbelku.
mam wrażenie , że wszędzie widzę chore, pokrzywdzone przez naturę dzieci i czytam o poronieniach.
dziś mam fatalny nastrój. chciałabym popłakać i pokrzyczeć.

poniedziałek, 7 października 2013

wtorek, 1 października 2013

3.


tak się boję Pęcherzyku. jesteś naszą największą tajemnicą. 
nie nazwę Cię nigdy fasolką i nie pozwolę by ktoś tak do Ciebie powiedział.
Spójrz to Twoje pierwsze zdjęcie :-)